Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieciorka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieciorka. Pokaż wszystkie posty

listopada 07, 2017

Bezglutenowe, domowe pieguski orzechowe z czekoladą

Bezglutenowe, domowe pieguski orzechowe z czekoladą
Domowe pieguski orzechowe z prawdziwą gorzką czekoladą. Większość z nas pieguski lubi za ich kruchość i smak. Muszę przyznać, że już nie pamiętam, kiedy jadłam pieguski takie ze sklepu. Jak się spojrzy na etykietę takich ciastek, to niestety od razu się ich odechciewa. I tu znakomitą alternatywą się domowe pieguski, które z uwagi na główny składnik są idealnie kruche i do tego bezglutenowe. Jeśli zatem nie macie alergii na orzechy, to koniecznie wypróbujcie przepis na bezglutenowe, domowe pieguski orzechowe z czekoladą. 
Bezglutenowe, domowe pieguski orzechowe z czekoladą

Głównym składnikiem jest tu ciecierzyca, która znakomicie sprawdza się zarówno w daniach wytrawnych jak i deserach. Świetnym przykładem są tu na przykład wege pasztety, roślinne kotlety, czy mocno czekoladowe brownie, no i dzisiejsze orzechowe pieguski.


W poniższym przepisie jest masło orzechowe, ale spokojnie możecie zastąpić je pastą tahini, wówczas ciastka będą bardziej sezamowe. Jak wolicie - jedna i druga forma będzie dobra. Zatem jak przygotować bezglutenowe, domowe pieguski orzechowe z czekoladą? Szybko i prosto jeśli macie w zanadrzu ugotowaną ciecierzycę.



SKŁADNIKI na ok. 20 ciastek:
  • 250 gr ugotowanej ciecierzycy lub odsączonej z puszki 
  • 4 kopiaste łyżki dobrej jakości masła orzechowego (lub pasty tahini)
  • 100 gr daktylu lub 2 -3 duże łyżki naturalnego miodu (w zależności od poziomu słodkości) 
  • 20-30 gr płatków migdałowych lub rozdrobnionych orzechów włoskich
  • ok. 70 g posiekanej dobrej jakości gorzkiej czekolady (można dać mniej)
Składniki na cieciorkowe pieguski 

WYKONANIE:
Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy. 

Ciecierzycę wcześniej gotujemy (lub odsączamy, wypłukujemy na sitku) i miksujemy blenderem na drobny pył. 

Kruszymy czekoladę na drobne kawałki. 
Do cieciorkowej masy dodajemy masło orzechowe, namoczone (odsączone) daktyle  i całość ponownie bledujemy. 

Kiedy wszystko ładnie się połączy dodajemy płatki migdałowe (lub rozdrobnione orzechy) oraz kawałki czekolady i za pomocą łyżki mieszamy. 

Przed formowaniem ciasteczek warto spróbować masę, aby ocenić czy odpowiada Wam poziom słodkości i ewentualnie dodać jeszcze miodu. 

Gotową masę można schłodzić wkładając ją na 20-30 min do lodówki, ale nie jest to konieczne (może trochę ułatwić formowanie - masa wówczas nie będzie się tak lepiła) 

Masa jest dość lepka, więc do formowania ciasteczek pomocne będzie zmoczenie rąk. 
Formujemy kulki, spłaszczamy i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie wkładamy do piekarnika nagrzanego na 180 st. C i pieczemy ok. 20 -25 min.

Opcją jest również nakładanie masy do papierowych foremek na muffinki. Wówczas nakładamy masę wielkości dużej łyżki na płasko. Osobiście lepiej sprawdziła mi się opcja na blaszce i papierze, ale może Wam bardziej będzie pasować taka możliwość.


Uwaga !!!
Można zrezygnować z słodzika. Ciastka dzięki czekoladzie i tak będą słodkie i smaczne, natomiast będą też bardziej kruche - spróbujcie.

Po upieczeniu studzimy i voilà pyszne kruche, orzechowe pieguski gotowe.

Kruche, bezglutenowe ciastka z czekoladą

Jeśli spodobał Wam się ten przepis, to zostawcie proszę po sobie ślad - polubcie, skomentujcie, udostępnijcie.


Zapraszam również do dołączenia do społeczności Ogród Możliwości na facebook'u tutaj, gdzie znajdziecie jeszcze więcej informacji i inspiracji jak odżywiać się zdrowo i żyć w równowadze.

Uściski dla Was !!!

listopada 05, 2017

Spróbujcie się powstrzymać. Bezglutenowe, mocno czekoladowe brownie z ciecierzycy

Spróbujcie się powstrzymać. Bezglutenowe, mocno czekoladowe brownie z ciecierzycy
Brownie jemy na ciepło i na zimno, jest zazwyczaj zbite i oczywiście mocno czekoladowe. I choć nie jest to łatwe, szczególnie, gdy jest się czekoladowym łasuchem (jak ja 😉) warto odczekać, aby ciasto całkowicie ostygło. Najlepiej sprawdza się tu metoda zrobienia brownie wieczorem i pozostawienia go nietknięte na całą noc. W tym przypadku poskromienie łakomstwa do czasu, aż ciasto całkowicie przestygnie się opłaca po pierwsze dlatego, że na zimno smakuje zdecydowanie lepiej. A po drugie pokrojone zbyt wcześnie może się po prostu rozpadać. 


Brownie to takie ciasto, które chyba nie może się nie udać. Tę wersję brownie robiłam po raz pierwszy i jak się okazało składnik główny czyli cieciorka i tym razem sprawdził się znakomicie.

Ciecierzyca sprawia, że ciasto jest treściwe i bogate w wartościowe składniki takie, jak białko czy błonnik. Dodatkowo proponowane brownie nie zawiera cukru – w jego roli natomiast tradycyjnie występuje pasta daktylowa, która nie tylko nadaje cudownej słodkości, ale też sprawia, że ciasto ma intensywny, karmelowy posmak.
Zatem jak zrobić takie odżywcze i jednocześnie pyszne bezglutenowe brownie z ciecierzycy ? Wypróbujcie ten przepis i koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami.
Bezglutenowe, mocno czekoladowe brownie z ciecierzycy 
SKŁADNIKI:

  • odrobina oleju do posmarowania formy
  • 2 tabliczki dobrej jakości gorzkiej czekolady (min. 70 %)
  • 1 puszka mleczka kokosowego 
  • 100 gr daktyli 
  • 1 czubata łyżka kakao 
  • 1 łyżka melasy (opcjonalnie) 
  • szczypta soli morskiej 
  • 50 gr migdałów lub orzechów włoskich 
  • 350 gr (1,5 szklanki) ciecierzycy ugotowanej lub z puszki
  • 15 gr wiórków kokosowych do posypania 

PRZYGOTOWANIE: 

Piekarnik rozgrzewamy do 180°C. Formę smarujemy delikatną warstwa oleju lub wykładamy papierem do pieczenia. 

1 tabliczkę czekolady łamiemy na drobne kawałki, przekładamy do miski i rozpuszczamy w kąpieli wodnej (miskę z czekoladą umieszczamy na garnku z wrzącą wodą), od czasu do czasu mieszając. Rozpuszczoną czekoladę odstawiamy do ostygnięcia. 

W niewielkim rondlu podgrzewamy 2/3 mleczka kokosowego wraz z daktylami i kakao. Kiedy mieszanka zawrze zdejmujemy z ognia, dodajemy melasę (opcjonalnie) oraz szczyptę soli. Całość miksujemy na jednolitą masę. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i dokładnie łączymy. Migdały lub orzechy włoskie siekamy na drobne kawałki i odkładamy. 

Wcześniej ugotowaną lub odsączoną i przepłukaną ciecierzycę (jeśli z puszki) za pomocą blendera rozdrabniamy ją na jednolita masę (nie powinny się w niej znajdować żadne grudki). 

Do cieciorkowej "mąki" dodajemy płynną czekoladowo-daktylową masę i za pomocą dużej łyżki dokładnie łączymy wszystkie składniki ciasta. Na koniec dodajemy posiekane wcześniej migdały/orzechy włoskie i czekoladę i dokładnie mieszamy przy pomocy łyżki. 

Całość przekładamy do przygotowanej formy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 30 minut. Po upieczeniu ciasto pozostawiamy do ostygnięcia. Tak, tak to jest ten najtrudniejszy moment, gdy w całym domu pachnie czekoladą, a Wy macie Cię powstrzymać. Ale tak jak pisałam warto :) 

Kiedy ciasto stygnie przygotowujemy polewę czekoladową. W pozostałej 1/3 mleka kokosowego rozpuszczamy drugą czekoladę.

Gdy ciasto przestygnie, równomiernie nakładamy na nie polewę czekoladową i delikatnie posypujemy wiórkami kokosowymi. 

Tak przygotowane brownie wkładamy do lodówki na całą noc, by rano ..... móc delektować się przepysznym smakiem brownie, popijając czarną aromatyczną kawę.

Poranek wręcz idealny.

Jeśli spodobał Wam się ten przepis, to zostawcie proszę po sobie ślad - polubcie, skomentujcie, udostępnijcie.

Zapraszam również do dołączenia do społeczności Ogród Możliwości na facebook'u tutaj, gdzie znajdziecie jeszcze więcej informacji i inspiracji jak odżywiać się zdrowo i żyć w równowadze. 

Uściski dla Was !!!

kwietnia 20, 2016

Warzywne leczo z cieciorką

Warzywne leczo z cieciorką
Z serii szybkie, zdrowe i do tego kolorowe.

Warzywne leczo z cieciorką. Uwielbiam je, dlatego dość często pojawia się na moim stole.


Warzywne leczo z cieciorką 

SKŁADNIKI:

1 duża czerwona papryka (ok. 200 g)
160 g ugotowanej cieciorki( lub z puszki)
1 zielona cukinia (ok. 340 g)
2 świeże pomidory (ok. 200 g) 
1 cebula
puszka pomidorów jako sos
sól, pieprz, papryka słodka, ostra 
zioła wg uznania - bazylia, natka pietruszki

WYKONANIE:
Cieciorkę moczymy dzień wcześniej (najlepiej przez noc) i gotujemy. Na łyżeczce oleju kokosowego delikatnie podsmażamy pokrojoną w piórka cebulkę, następnie dodajemy pokrojoną paprykę oraz cukinię i dusimy ok. 10 -15 min. W tym czasie przyprawiamy sos z pomidorami - papryką słodką i ostrą, odrobiną soli oraz ziół wg uznania (np. bazylia, natka pietruszki itp). Następnie dodajemy cieciorkę, przygotowany sos i trzymamy pod przykryciem jeszcze jakieś 5- 7 min. 

Na sam koniec można dodać trochę wirków kokosowych.

Z takiej ilości składników wychodzi ok. 4 porcji po 300 g. A jedna porcja ma tylko 114 kcal, 5,4 g białka,16,5 g węglowodanów, 3,3 g tłuszczu, 5,1 g błonnika.

Podoba Ci się ten przepis udostępnij proszę, niech znajomi również poznają co smaczne i zdrowe.

Zajrzyj również na fanpage Ogród Możliwości Coaching i Zdrowe Odżywianie, znajdziesz tam dodatkową inspirację oraz motywację do zmiany i działania :) 

marca 26, 2016

Pasztety roślinne nie tylko na Wielkanoc

Pasztety roślinne nie tylko na Wielkanoc
Z ciecierzycy czy soczewicy z wielkanocnym jajem. Warzywne pasztety - oba zdrowe i pyszne, ja nie mogłam się zdecydować, więc na wielkanocnym stole pojawiły się oba. Jednak pasztety roślinne polecam nie tylko na Wielkanoc. 
Wegetariańskie pasztety nie tylko na Wielkanoc

Dziś przepis na wersję warzywnego pasztetu z ciecierzycy (bez jajka).

SKŁADNIKI 
🔸2 szklanki ciecierzycy lub 1 puszka
🔸2 marchewki
🔸1 korzeń pietruszki
🔸kawałek selera
🔸20 cm pora
🔸3 średnie cebule
🔸3 ząbki czosnku
🔸4 suszone pomidory
🔸2 liście laurowe
🔸pół łyżeczki kurkumy
🔸6 ziaren ziela angielskiego
🔸1 łyżeczka suszonego lubczyku 
🔸3 łyżki siemienia lnianego
🔸2 łyżeczki soli (ja używam himalajskiej różowej)
🔸pół łyżeczki gałki muszkatołowej
🔸1 łyżeczka czarnuszki (zamiast pieprzu) lub pieprz

Jeśli nie masz jakiejś przyprawy po prostu ją pomiń lub dodaj innej ulubionej – eksperymentuj 
Warzywny pasztet z ciecierzycy
WYKONANIE:
Suchą ciecierzycę namoczyć na całą noc. Kolejnego dnia gotować ją 20 minut w jak najmniejszej ilości wody, aby tylko przykryła ciecierzycę. Następnie dodać warzywa i przyprawy (oprócz soli, gałki, czarnuszki i czosnku). Nie dolewać wody, warzywa i tak się ugotują. Gotować pod przykryciem około 20 minut tak żeby zmiękły. Od czasu do czasu mieszając. 

Po ugotowaniu odlać wodę, wyjąć ziele angielskie i liście laurowe, dodać siemię lniane, czosnek, gałkę muszkatołową oraz sól i wszystko dokładnie zmiksować.

Przełożyć do foremek, nagrzać piekarnik do 160 stopni z termoobiegiem i pieczeniem od spodu, lub 180 stopni bez termoobiegu i pieczeniem od spodu. Do nagrzanego piekarnika włożyć pasztet i piec 30 minut.

Podoba Ci się ten przepis udostępnij proszę, podziel się nim ze znajomymi. Zajrzyj również na fanpage Ogród Możliwości, znajdziesz tam dodatkową motywację do wprowadzania zdrowych zmian na swoim talerzu.

Może Cię również zainteresować
Wegańska suszona kiełbasa
Copyright © 2016 Ogród Możliwości , Blogger